STS zakłady bukmacherskie na WTA Finals w Singapurze

Już dzisiaj rywalizacja grupowa w Singapurze dobiegnie końca i poznamy pary półfinałowe tegorocznego WTA Finals. Czekają nas dwa spotkania, które zdeterminują kolejność w grupie czerwonej. STS zakłady bukmacherskie stawia, że do dalszej fazy przejdzie Sloane Stephens oraz Angelique Kerber. My patrzymy co warto obstawiać na dzisiejszy tenis.

Już o 10:00 rozpoczyna się starcie Naomi Osaki z Kiki Bertens. STS zakłady bukmacherskie w roli faworytki stawiają Japonkę, na którą znajdziemy kurs na poziomie 1,70. Warto przypomnieć, ze przed turniejem to właśnie Osace dawało się największe szanse na triumf w Singapurze. Holenderka mimo, że dzielnie walczyła w poprzednim spotkaniu z niepokonaną na razie na tym turnieju Sloane Stephens, to nie daje się jej szans. Po pierwsze gra tutaj dzięki wycofaniu się numeru jeden rankingu, czyli Simony Halep. Po drugie po US Open Kiki Bertens narzuciła na siebie bardzo dużą liczbę turniejów i chyba w tym momencie daje znać zmęczenie. Jednak mimo to, Holenderka wygrywając w tym spotkaniu może sobie zapewnić udział w półfinale. Gdzie leży problem tej zawodniczki? No przede wszystkim serwis, ponieważ w dwóch spotkaniach w Szanghaju została przełamana aż 13 razy!

Naomi Osaka była w oczach STS zakłady bukmacherskie główną faworytką do wygrania WTA Finals przed początkiem turnieju w Szanghaju… i trzeba przyznać, że Japonka grała naprawdę solidnie. Jednak widocznie problemem okazała się presja związana z debiutem na tak wielkiej imprezie jaką jest Masters kończący sezon. Przez wielu uważany za piąty nieoficjalny Wielki Szlem czy mistrzostwa świata w tenisie.

Obie zawodniczki mierzyły się ze sobą raz, dwa lata temu, kiedy Osaka wygrała bez straty seta. W tym starciu stawiam na Japonkę, na którą STS zakłady bukmacherskie wystawiły kurs na poziomie 1,7. Teraz gra bez presji, więc może pokazać swój pełny potencjał. Z kolei Kiki Bertens popełnia zbyt dużo błędów, co powinno wyjść przy rywalce takiej klasy. No i do tego może dojść zmęczenie. Z resztą zobaczmy jak równy bój na wysokim poziomie toczyła Naomi Osaka z niepokonaną w Szanghaju Sloane Stephens.

Drugie spotkanie planowo ma się rozpocząć o 13:30, kiedy na kort wyjdzie Angelique Kerber oraz Sloane Stephens. Tutaj STS zakłady bukmacherskie nie są w stanie wskazać faworytki wystawiając takie same kursy na wygrane obu tenisistek. Niemka mająca polskie korzenie przystępuje do tego starcia po wyrównanym starciu z Osaką. Na tym turnieju po prostu nie ma słabych tenisistek. To spotkanie kosztowało ją wiele, bo trwało aż 32 gemy. Niestety, ale Kerber często ukazuje swoją wielką wadę w postaci braku siły mentalnej. W sumie w dwóch meczach popełniła aż 54 niewymuszone błędy. Jeżeli myśli tutaj o wielkiej wygranej, to zdecydowanie musi się bardziej skupić i pokazać regularność. Co ciekawe, aż 5 z 9 ostatnich starć Kerber kończyło się dopiero po trzech setach, więc to daje nam do myślenia, że można obstawiać over na mecze Niemki w STS zakłady bukmacherskie. Na zdarzenie, że zobaczymy tutaj trzy sety mamy mnożnik, który pozwalałby grać tę pozycję nawet na singlu, bo jego wartość w STS zakłady bukmacherskie wynosi 2,15.

Sloane Stephens mimo wygranej nie zachwyciła w starciu z Kiki Bertens, gdzie wydaje się, że robiła wiele, aby tego meczu nie wygrać, ale udało się. Holenderka serwowała fatalnie, a Amerykanka potrzebowała trzech setów aby zwyciężyć. Stephens ma potencjał wygrać ten turniej, ale ma ten sam problem co Kerber, czyli brak regularności. Co ciekawe, aż cztery z pięciu bezpośrednich starć obu zawodniczek rozstrzygały się w dwóch setach, co zaprzecza propozycji typu na trzy sety.

Koniec końców stawiając w STS zakłady bukmacherskie chyba warto wybrać Sloane Stephens, ponieważ historia przemawia za nią, bo wygrała ostatnie cztery bezpośrednie starcia. Poza tym Kerber popełnia za dużo niewymuszonych błędów, a w dodatku pokazuje problemy z psychiką. Dubeleke na WTA Finals z wygraną Stephens i Osaką? Czemu nie – AKO 3,66!

STS zakłady bukmacherskie na WTA Finals w Szanghaju